Jeszcze do niedawna linia graniczna pomiędzy Polską a Białorusią niczym się szczególnie nie wyróżniała. Dopiero kilkaset metrów dalej w głąb terytorium Białorusi znajdują się zabezpieczenia. Białoruski system ochrony granicy (tzw. sistema) powstał jeszcze w czasach sowieckich (jako część granicy ZSRR, jego budowę zaczęto ok roku 1980). Wzdłuż granicy z Polską jest to nieprzerwany system zabezpieczeń inżynieryjnych i elektronicznych o długości ok. 365 km (oddalony do linii granicy od kilkunastu do ok. 1500 m). System ten zbudowany jest wzdłuż całej granicy niezależnie od terenu w jakim przebiega (również wzdłuż rzek, w poprzek terenów bagiennych). Zasadnicza część systemu to zapora techniczna o szerokości ok. 25 m, składająca się z kilku ogrodzeń (od 3 do 5, w tym z drutu kolczastego) oraz pasa ziemi zaoranej, która umożliwia wykrycie wszelkich śladów przekroczeń – jest to widoczne na zdjęciach satelitarnych, lotniczych). W przypadku uszkodzenia sistemy w ostatnich latach była ona naprawiana za pomocą drutu żyletkowego (concertiny), co znacząco utrudnia zwierzętom przekraczanie tej zapory. Podkopy wykonywane przez zwierzęta takie jak wilki były podczas kontroli sistemy zasypywane. Obsada placówek straży granicznej po stronie Białoruskiej była kilkukrotnie większa niż po stronie Polskiej, co znacząco zwiększało liczbę patroli pojawiających się w pasie sistemy. W drugiej dekadzie XXI wieku ze środków unijnych Białorusini rozbudowali system perymetrii w pasie sistemy. Podstawową różnicą pomiędzy polską zaporą a białoruską sistemą jest jej długość – 186 km wobec 365 km oraz planowane 24 przejścia dla zwierząt, które umożliwią przekroczenie Polskiej zapory i dojście do sistemy a także brak fizycznej zapory wzdłuż dolin rzecznych i terenów bagiennych (w przypadku Puszczy Białowieskiej taki terenami będą dolina rzeki Leśnej i Narwi na wysokości zalewu Siemianówka).

Ponadto w latach 2023-2027 sistema ma być modernizowana, także pod względem zabezpieczeń inżynieryjnych w ramach programu ochrony granicy państwa związkowego.

Telemetria żubrów wykazała brak przekraczania sistemy, ale za to w kilku „kieszeniach” częściej się one pojawiały.

Telemetria wilka i rysia wykonywana w latach 90-tych XX wieku wykazywała przekraczanie przez wilki i rysie sistemy, ale sami naukowcy częstotliwość przekraczania przez rysia określają na 50-60 rocznie (czyli średnio jeden raz na tydzień) – nie wiemy tutaj, w jakich porach roku do tych przekroczeń dochodziło, a trzeba pamiętać że okres godowy zarówno wilka (luty) jak i rysia (marzec) przypada na zimę, więc to w tym czasie najbardziej niezbędne będą otwarte przejścia dla zwierząt w Polskiej zaporze (będzie to tym łatwiejsze że to jest czas, gdy nie ma ludzkiej migracji). W tamtym czasie w całej Puszczy było blisko 50 dorosłych rysi (obecnie jest ich bliżej 15), a sarnę (podstawową ofiarę rysia) spotykało się znacznie częściej w środku lasu niż obecnie, kiedy bytuje ona głównie na obrzeżach puszczy, co oznacza że obecne użytkowanie przez rysia terenu puszczy może być odmienne od tego z lat 90-tych XX wieku, szczególnie że jest to zwierzę użytkujące duże terytoria (samica 100 km2, samiec nawet ponad 200 km2, a Polska część puszczy ma ok 600 km2, część Białoruska ok 900 km2).

Badania telemetryczne wykonywane przez Białorusinów wilków (jeden z ich NGO) wykazały sporadyczne przekraczanie sistemy (udało się to wykazać w okolicach zalewu Siemianówka, czyli na terenach bagiennych, gdzie każdego rodzaju ogrodzenia będą mniej szczelne).

Oczywiście musimy też pamiętać o przejściu na Polską stronę niedźwiedzia kilka lat temu, ale znów, najprawdopodobniej miało to miejsce na południu puszczy, na terenach bagiennych.

Tak więc ostateczny wpływ zapory wybudowanej przez Polskę z uwzględnieniem faktu istnienia sistemy na wilka czy rysia będzie zależał głównie od sposobu zarządzania zaporą i przejściami dla zwierząt, ich lokalizacji oraz szczelności sistemy po planowanej modernizacji.

Początkowo o istnieniu sistemy w swoich komunikatach (krytykujących powstawanie zapory po stronie Polskiej) wspominał Park Narodowy Białowieżajskaja Puszcza, ale szybko zaprzestał zamieszczać tą informację…

Przejścia dla zwierząt będą wyglądały tak: (tu trzeba złożyć szczere gratulacje dla projektanta za znajomość motoryki dużych ssaków… takiego progu większość z nich nie pokona… może to nie będzie problem dla wilka czy rysia ten ok 0,5 m próg, ale żubry i inne raczej niechętnie będą korzystały)

Be Sociable, Share!